Wywiad Olgi Malinkiewicz w Kanale Zero z 27 listopada 2025 roku wywołał burzę w polskich mediach. Twórczyni rewolucyjnej technologii perowskitowych ogniw słonecznych opowiedziała, jak została – według jej słów – wymanewrowana z własnej spółki przez inwestora, który systematycznie budował swoją kontrolę nad firmą. W centrum kontrowersji stanął Piotr Kurczewski, człowiek który przez lata konsekwentnie unika świateł reflektorów, a jego biznesowa przeszłość pozostaje owiana tajemnicą.
Tajemnicza przeszłość przed rokiem 2004
Historia Piotra Kurczewskiego przed 2004 rokiem, gdy pojawił się na polskim rynku, jest trudna do prześledzenia. Sam Kurczewski nigdy nie komentował swojej wcześniejszej kariery, a dostępne informacje opierają się głównie na niepotwierdzonych relacjach.
Według informacji opublikowanych przez Olgę Malinkiewicz, niektórzy źródła twierdzą, że w latach 90. pracował w Coopers & Lybrand (obecnie część PwC) w Londynie. Inne głosy wskazują, że w latach 1997-2001 był związany z Enron Europe i Enron Capital & Trade – spółką zależną od słynnego amerykańskiego giganta energetycznego Enron, który w 2001 roku upadł w wyniku jednego z największych skandali finansowych w historii biznesu.
To właśnie w Enron Capital & Trade (jeśli relacje są prawdziwe) Kurczewski miałby zgromadzić swój pierwszy poważny kapitał. Enron Europe zajmował się wtedy brokerską działalnością na rynku energii, który w latach 90. przechodził rewolucyjną deregulację w Europie.
Od Przelewy24 do imperium fintech
To, co jest faktem, to sukces Piotra Kurczewskiego w polskim sektorze płatności internetowych. Zbudował swoją pozycję jako założyciel i wieloletni prezes PayPro – operatora najpopularniejszego w Polsce serwisu płatności Przelewy24.
Kurczewski przez lata kierował rozwojem serwisu, do 2019 roku, gdy duńska grupa Nets przejęła większościowy pakiet udziałów. W 2021 roku ostatecznie opuścił zarząd PayPro, prawdopodobnie sprzedając wszystkie pozostałe udziały. Kapitał z tej transakcji pozwolił mu ruszyć z nową działalnością – już nie jako operator płatności, ale jako inwestor.
Według informacji Olgi Malinkiewicz do dziś Kurczewski ma decydujący wpływ w wielu spółkach z sektora finansowego, w tym:
- Przelewy24 – lider płatności elektronicznych w Polsce
- Bilety24 – platforma zakupu biletów online
- YetiPay – serwis anonimowych przelewów elektronicznych
- PayPo – konsumenckie zakupy na kredyt
- Currency One – największy krajowy konkurent serwisu Cinkciarz.pl w wymianie walut
Fundusz DC24 i ludzie Kurczewskiego
Po wyjściu z Przelewy24, Kurczewski przekształcił swoją wcześniejszą spółkę Dialcom24 w DC24 Alternatywną Spółkę Inwestycyjną – prywatny fundusz, którego jest jedynym właścicielem. Fundusz ten jest oficjalnym partnerem NCBiR Investment Fund ASI, czyli funduszu inwestycyjnego Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
Wokół Kurczewskiego wykształciło się grono zaufanych współpracowników, którzy pojawiają się w zarządach i radach nadzorczych praktycznie wszystkich spółek, gdzie ma on wpływ. Dwie najważniejsze osoby to:
Anna Szymańska-Piper – pojawia się w strukturach wielu spółek związanych z Kurczewskim, między innymi zasiadała w radach nadzorczych spółek płatniczych takich jak eCard czy Dotpay. Jest prezesem zarządu spółki Ovidius, której jedynym wspólnikiem jest Piotr Kurczewski.
Arkadiusz Krzemiński – kolejna kluczowa postać w otoczeniu Kurczewskiego, obecna w zarządach i radach nadzorczych spółek, gdzie Kurczewski ma decydujący wpływ, w tym w P24 DotCard – jedynym udziałowcu PayPro, właściciela serwisu Przelewy24.
Michał Bochowicz – prawnik, który konstruuje przejęcia
Kluczową rolę w strategii Kurczewskiego odgrywa kancelaria prawna Gessel-Koziorowski, a konkretnie partner tej kancelarii – Michał Bochowicz. To właśnie on sporządza wszystkie umowy pożyczkowe i inwestycyjne, poprzez które Kurczewski przejmuje kontrolę nad spółkami, w tym Columbus Energy i Saule Technologies.
Bochowicz specjalizuje się w transakcjach M&A, private equity oraz venture capital w sektorze technologii. Jest rekomendowany przez prestiżowe rankingi prawnicze, w tym Chambers Europe. Co istotne – Michał Bochowicz zasiadał również w radzie nadzorczej Saule Technologies, czyli firmy Olgi Malinkiewicz, jednocześnie będąc prawnikiem reprezentującym interesy Kurczewskiego.
Sytuacja w której prawnik inwestora zasiada w radzie nadzorczej spółki, której inwestor udzielił pożyczki, to oczywisty konflikt interesów.
Bochowicz jest również beneficjentem rzeczywistym trzech powiązanych podmiotów:
- Gessel Koziorowski sp.k.
- Gessel, Koziorowski Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów
- Gessel Trust Services
Columbus Energy – wejście do energetyki
Kluczowym ruchem Kurczewskiego było zainwestowanie w Columbus Energy w 2019 roku. Pojawił się jako strategiczny inwestor w spółce, która wyrastała na lidera polskiego rynku fotowoltaiki. Obecnie posiada około 20 procent akcji Columbus Energy, co czyni go jednym z głównych akcjonariuszy obok założyciela Dawida Zielińskiego.
To właśnie powiązanie z Columbus Energy otworzyło Kurczewskiemu drzwi do Saule Technologies – firmy Olgi Malinkiewicz, która jako pierwsza na świecie uruchomiła produkcję elastycznych ogniw perowskitowych.
Pożyczka, która stała się pułapką
W czerwcu 2023 roku Saule Technologies znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Mimo przełomowej technologii nagrodzonej prestiżowym European Inventor Award, firma borykała się z problemami w komercjalizacji i brakiem płynności. Columbus Energy, który wcześniej zainwestował w Saule, sam przechodził trudniejszy okres i nie mógł dalej finansować projektu.
Wtedy do gry wszedł Piotr Kurczewski. DC24 ASI zobowiązało się udzielić Saule pożyczki w wysokości 40 milionów złotych. Umowa wyglądała na ratunek dla polskiej innowacji. Jednak warunki były drastyczne:
- Przedstawiciele DC24 w radzie nadzorczej otrzymali prawo weta w kluczowych decyzjach
- Umowa wymuszała na akcjonariuszach głosowanie zgodne z większością
- Całym zabezpieczeniem był majątek Saule Technologies wraz z prawami własności intelektualnej
- Michał Bochowicz, prawnik Kurczewskiego, zasiadał jednocześnie w radzie nadzorczej Saule
To, co miało być pomocą, szybko zamieniło się w koszmar. Według Olgi Malinkiewicz i współzałożyciela firmy Piotra Krycha, obiecane 40 milionów złotych nigdy nie trafiły do spółki w całości. Do końca 2023 roku wypłacono niecałe 20 milionów.
„Schemat drapieżnika”
W wywiadzie dla Kanału Zero Malinkiewicz opisała to jako „schemat działania drapieżnika”: wybór spółki w trudnej sytuacji, udzielenie pożyczki na restrykcyjnych warunkach, niewywiązanie się z pełnej wypłaty środków, doprowadzenie firmy do jeszcze gorszej sytuacji finansowej, a następnie przejęcie kontroli.
Brak pełnego finansowania zmusił Saule do zaciągania kolejnych, kosztownych pożyczek – niektóre z oprocentowaniem sięgającym 22,5 procent rocznie. Kluczowi pracownicy zaczęli odchodzić z firmy, projekty badawcze stanęły w miejscu, a fabryka ostatecznie została zamknięta.
W kwietniu 2025 roku Columbus Energy i DC24 złożyły Saule propozycję nie do odrzucenia: wykup długów w zamian za udziały. Według tej oferty Columbus Energy – spółka powiązana z Kurczewskim – miała przejąć 83 procent udziałów Saule. Dla twórców technologii oznaczało to całkowitą utratę kontroli nad ich wynalazkiem.
Człowiek-widmo polskiego biznesu
Piotr Kurczewski słynie z tego, że celowo pozostaje w cieniu. Niechętnie udziela wywiadów, rzadko pojawia się publicznie, a informacje o jego działalności są skąpe. Ta strategia pozwala mu prowadzić biznies bez medialnej presji, ale jednocześnie budzi pytania o transparentność jego działań.
W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze porównujące go do „Lorda Voldemorta polskiej branży startupowej – gościa, którego imienia i nazwiska nie wolno wymawiać”. Piotr Nowosielski, komentator rynku startupowego, przestrzegał publicznie: „polecam przyjrzeć się jego inwestycjom w inne spółki”.
Pozwy i zakaz mówienia prawdy
Historia nabrała jeszcze bardziej niepokojącego wymiaru, gdy okazało się, że Malinkiewicz ma sądowy zakaz wypowiadania się na określone tematy. W sierpniu 2025 roku przyznała, że na mocy postanowienia sądu w sprawie wytoczonej przez Piotra Kurczewskiego i DC24, nie może mówić między innymi o tym, że:
- DC24 wprowadzało w błąd udziałowców co do intencji udzielania pożyczek
- Pożyczki były udzielane w celu wywierania nacisków na założycieli
- Kurczewski osobiście lub przez pełnomocników wprowadzał ją w błąd
- DC24 działało na szkodę udziałowców Saule
Dopiero w głośnym wywiadzie w Kanale Zero, gdy do studia zadzwonił Dawid Zieliński – prezes Columbus Energy i wspólnik Kurczewskiego – publiczność mogła zobaczyć pełną dynamikę relacji. Zieliński stwierdził, że Malinkiewicz „dzisiaj jest osobą, która nie ma żadnego znaczenia w temacie tej technologii”, ale może to odzyskać „współpracując z nami”.
Rozmowa przerodziła się w surrealistyczną konfrontację, w której Zieliński oskarżył Malinkiewicz o kontakty „ze służbami wschodnimi” i wypytywał prowokacyjnie o jej życie prywatne. Krzysztof Stanowski, prowadzący wywiad, stwierdził oszołomiony: „ta rozmowa jest coraz dziwniejsza”.
Pytania bez odpowiedzi
Czy inne inwestycje Kurczewskiego przebiegały według podobnego scenariusza? Na to pytanie trudno odpowiedzieć – większość jego transakcji nie była nagłośniona medialnie. Wiadomo, że DC24 inwestuje w spółki będące w fazie rozwoju, z zapotrzebowaniem kapitałowym na poziomie minimum 10 milionów złotych – czyli właśnie takie, które mogą być podatne na agresywne warunki finansowania, gdy nie mają innych źródeł kapitału.
Znane są jednak fakty dotyczące Saule Technologies. Columbus Energy twierdzi, że przez pięć lat zainwestował w tę spółkę ponad 250 milionów złotych, licząc również środki publiczne. Przedstawiciele inwestorów wskazują na błędy w zarządzaniu po stronie Malinkiewicz jako przyczynę kryzysu.
Sama Malinkiewicz w maju 2025 roku złożyła zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o podejrzeniu działania na szkodę spółek przez zarząd Columbus Energy i członków rad nadzorczych. Sprawa nabiera wymiaru prawnego i może potrwać lata.
Lekcja dla polskich innowatorów
Historia Kurczewskiego i Malinkiewicz to przestroga dla polskich naukowców i founderów. Pokazuje, jak łatwo można stracić kontrolę nad własnym wynalazkiem, gdy desperacko potrzebuje się kapitału, a inwestor dysponuje armią doświadczonych prawników konstruujących umowy z „prawem weta” i zabezpieczeniami na całym majątku.
Olga Malinkiewicz – laureatka European Inventor Award, pierwsza Polka nagrodzona tym prestiżowym wyróżnieniem – stworzyła technologię, która miała zrewolucjonizować światową fotowoltaikę. Dziś walczy o to, by nie stracić tego, co stworzyła, prowadząc zbiórkę na WhyDonate.
A Piotr Kurczewski? Pozostaje w cieniu, zarządzając swoim funduszem, unikając pytań dziennikarzy i systematycznie budując swoje imperium. Jego prawdziwe intencje, pełna historia kariery i metody działania pozostają tajemnicą – przynajmniej do czasu, gdy kolejne głosy nie wybrzmiały tak głośno jak ten Olgi Malinkiewicz w Kanale Zero.
Źródła:
- Mamstartup.pl – „Olga Malinkiewicz vs. inwestorzy: czego dowiedzieliśmy się z wywiadu w Kanale Zero?”
- Money.pl – „Ostry spór o perowskity. Inwestor na antenie pokłócił się z twórczynią technologii Olgą Malinkiewicz”
- MyCompanyPolska.pl – „Kim jest Piotr Kurczewski? Od twórcy Przelewy24 do kluczowego gracza w konflikcie o polskie perowskity”
- WNP.pl – „Wokół tej spółki robi się gorąco. Konflikt narasta, pojawiają się poważne oskarżenia i ostateczne decyzje”
- Cashless.pl – „Piotr Kurczewski odszedł z zarządu operatora Przelewy24”
- Biznes PAP – Oświadczenie Saule Technologies o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli
- Wpis Olgi Malinkiewicz na temat Piotra Kurczewskiego z DC24 ASI
- Rejestr.io – dane o powiązaniach biznesowych Piotra Kurczewskiego, Anny Szymańskiej-Piper i Michała Bochowicza












